Przykurzony Zakątek

04 września, 2008

Good old f%$#*^g Games

Posted by: niktto In: event

Przybyłem podzielić się tego wieczoru z Wami wiadomością tak dla mnie ekscytującą, że mam problem z utrzymaniem skarpetek na nogach.

Za tydzień, od 8 września, startuje otwarta beta Good Old Games - przedsięwzięcia naszego rodzimego CDProjektu, które ma na celu sprzedać nam za niewielkie pieniądze (większość za 14zł) klasyki gier komputerowych a to wszystko przygotowane do działania pod nowymi systemami operacyjnymi.

Czemu jestem taki podekscytowany? Ponieważ zarejestrowałem się na stronie gog.com przed 24:00 7 września 2008 roku - więc załapałem się na otwartą betę podczas której będę mógł kupić Freespace + dodatek za 14zł i dostać kod dzięki czemu zaopatrzę się w pierwszego Fallouta za darmo.

7zł za sztukę to nie dużo, nie? Szczególnie biorąc pod uwagę, że gry można ściągać wielokrotnie, instalować gdzie się chce bez żadnych ograniczeń. Egzemplarz który kupie będzie mój na własność, a nie wypożyczony od wydawcy (który mnie traktuje najczęściej jak złodzieja). Dodatkowo w cenie kiepskiego piwa w centrum dostajemy poradniki do danej gry, opisy jej przejścia, pełną instrukcje w PDFie, tapety z gry i artworki w wysokich rozdzielczościach i często oficjalny soundtrack do ściągnięcia w formacie .mp3.
Wszystko za cenę kawy + ciastka, nie licząc tego, że za te 14 zł dostaje się 2 gry…

Reakcja wśród graczy jest taka, że dziś natknąłem się na informacje o otwieraniu bety gog.com na forach mocno zagranicznych (the escapist np.)

Tak w ramach puenty. Zauważam ostatnio, że mnóstwo ludzi, którzy dostają pensje za pisanie o grach, gra krócej/mniej niż ja a znajomość klasyków jest u nich wielokrotnie gorsza niż u 14letniego brata Luny, który gra dopiero od lat paru (tak Memp, yo).
Do czego dążę to - mam nadzieje, że może to będzie okazją dla dzieciaków które naciągnęły swoich rodziców na PS3 i Q6600 do zapoznania się z grami, które coś do gatunku wniosły. Czymś co miało grywalność która nie opierała się na rozsmarowywaniu tkanki żywej na ścianach i wciskaniu wszędzie Havoc’a albo Cryengine.

P.S. Tak, wstawię link po raz 4 - gog.com. Kropka.
A teraz ja sobie podrepczę pograć w moją świeżutką, legalnie ściągniętą ze strony producenta, grą C&C Red Alert :].

Tags: ,

03 września, 2008

Odpięcie

Posted by: niktto In: event| marudzenie

Dopiero, gdy jestem zmuszony do pozostawania offline dłuższy czas, zaczyna mi doskwierać nałóg. Brak netu to niemiła sprawa – nie można sprawdzić maila, nie można poczytać wiadomości, nie można napisać nic na blogu, nie można się pouczyć czegokolwiek albo zrobić czegoś pożytecznego ze swoim czasem. Przynajmniej w moim przypadku.
Chociażbym wrócił do nauki PHP, ale przecież do tego potrzebuje postawić na swoim kompie serwer www z jego obsługą – a powyższe mogę ściągnąć jedynie z netu.

Gwoli ścisłości – nie mogę ściągnąć z netu.

Cholera, nawet nie mogę sprawdzić czy „gwoli” to w ogóle słowo. Parakurwanoja.

I frustracja rośnie z każdą sekundą, ponieważ jestem odcięty od wszystkich znajomych, większości rozrywek. Nawet nie mogę sprawdzić jaka temperatura jest za oknem ani kiedy odjedzie autobus z pętli.

Seriale oglądam w necie, wiadomości w necie, ludzie w necie, śniadanie w necie…
Ok, może histeryzuje ciut.

Została mi jeszcze, na szczęście, książka. Potworny Regiment ratuje sytuacje.
Z nim mi czas upłynie do pierwszej wizyty montera z T.P.

Bo tak jakby odłączyli nam całą linię i nie wiedzą do końca dlaczego.
Znowu pewnie powiedzą, że centralka siada i muszą nam obniżyć prędkość transferu i przedłużyć umowę na następne lata.
Raz tak już zrobili, tak samo mojemu znajomemu z góry. Wyłączają internet i tłumaczą, że ja nigdy nie miałem takiej prędkości jaką miałem – tylko mi się wydawało i że teraz powinienem być szczęśliwy, ponieważ będę płacił za prędkość taką jaką będę miał – ale pieniędzy za ostatnie 2 lata nadpłat nie zwrócą.
Złodzieje i kombinatorzy.
Moja family płaci już teraz ok 80-90zł za 512 kbps w neostradzie. W Łodzi Dialog za połowę tego daje 1 Mbit.



  • qbeu: Mam ochotę powiedzieć: TAAAAAA :D Wreszcie skończy się chodzenie po kumplach z tekstem "Eej, masz Fallouta?" :] Jakby to jeszcze na Linuksie p
  • Lunatyczka: I to jest właśnie to, co tygryski lubią najbardziej :] Nowe gry, które spełniają moje oczekiwania można policzyć na palcach jednej ręki, a st
  • niktto: Ma byś niedługo darmowy bezprzewodowy net za pośrednictwem WiMax, ale jako że mieszkam w dzielnicy "obrzeżnej" to muszę poczekać pewnie i rok n

Bliplog:


Odwiedzający z MyBlogLog