
Ładny by był art, gdyby nie jakiś sfrustrowany małolat, który wszędzie domalowywał penisy.
Nawet na chodniku.
I na tym się kończą starania ambitnego ucznia ASP, który wydał pewnie paręset złotych na puszki farb i spędził parę godzin na dopieszczanie czapki mikołaja. Całą pracę i całe przesłanie strzelił chuj. Dosłownie.
Na szczęście nie wszystkie prace oberwały.

Portfolio układam, tylko wystąpiły pewne komplikacje.
Tags: spray